• Opowieści wędkarza z nad wody

    LOWIENIE NA CZERWONE MIESO

    5.0 01 Ostatni weekend to praktycznie maraton wedkarski Lowienie przez cały dzień. Powrót do domu i znów rankiem wyjazd. Nie ma co, wpadłem w trans. Wyciągnęlo mnie całkowicie oblawianie krzaków, trzcin czy wyplycen pod wysepka. Często widać było, że aż trzęsą się od ocierajacych się o nie ryb. Może też dlatego iż przypominały mi te miejsca stanowska jakie lubiłem wynajdywac jeszcze za początków wędkowania. Krzak ze zwisajacymi galeziami, dyndajacy się pod nim spławik i ja na brzegu z puszka robaków w kieszeni. Czasy się zmieniły. Inny sprzęt zupełnie inny kraj . A jednak lowienie bardzo podobne. Kiedyś kij bambusowy z umocowana do końcówki żyłka, dzis tyczka z wlokien weglowych. No…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WAGGLER PELLET KLASYCZNY

    5.0 03 Kilka chwil po 6-tej rano fajnie przygiecie szczytowki Niespieszny hol i w podbieraku laduje 2 kilowa ryba. Fajny poczatek dnia. Ledwo graty rozłożone, a już coś się zadziało. W wodzie dwa zestawy feederowe. Jeden bardziej selektywny z 10 mm pelletem, drugi klasycznie pomarańczowy wafter. Zadziałał ten drugi. Maksymalnie 10 minut w wodzie i zestaw sciagany by uzupełnić zanete. Słoneczko pnie się po niebosklonie. Jest miło i ciepło. Ptaki cwierkaja, muszki wkurzaja i po 2 godzinach zorientowalem sie, ze poza tym nic. Czasem jakaś ryba wlezie w żyłkę i tyle. Coś nie tak. Nie byłbym sobą gdybym nie zaczął kombinować. Zmiana przynęt ich koloru i wielkości nic nie daje.…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WEDKARSKIE TARGI-DALSZA CZESC

    5.0 03 DZIŚ DALSZA CZĘŚĆ MOJEGO SPRAWOZDANIA Z TARGÓW WĘDKARSKICH W UK TARGI WEDKARSKIE CZĘŚĆ 1 Oklaski i już po chwili autor pogadanki w sposób przystepny- zaczął objasniac tajniki technik feederowych. O wielu rzeczach od dawna wiedziałem. Wiele zdążyłem na stałe włączyć do swojego repertuaru, ale i tak słuchałem z zaciekawieniem. Posypały się pytania. Niektóre dotyczące konkretnej techniki inne szerokopojetego tematu wedkarstwa. No i nie wiadomo kiedy czas zleciał. No nic powrot do oglądania. No i cicha nadzieja, że może gdzieś między stoiskami uda sie Steva złapać. I zadać kilka prywatnych pytan. Stoisko Mavera, Prestona, Sonubaits. Gdzies po drodze zbladzilem na stoisko firmy Taurus. Przyznam się szczerze, że nie znam…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    TARGI WEDKARSKIE W UK

    5.0 02 WĘDKARSKIE SHOW Tak jak obiecalem, wybrałem się na chyba największe wędkarskie show w starej Europie czyli targi. The Big One. Do końca sprawa wisiała na wlosku. Dotrę czy nie? Ostatecznie klamka zapadła jedziemy. Już raz sobie odpuściłem. I tylko tego zalowalem. Impreza odbywa się co rok. Rok temu nie dotarłem. Teraz wiedząc co mnie ominęło to jeszcze bardziej żałuję. Za rok na pewno się wybiorę. Właściwie targi trwają dwa dni. Sobota od 9- tej rano do 5-tej po południu i niedziela nieco krócej bo do 4-tej. Za rok mam zamiar przesiedzieć tam oba dni. W tym roku cała sobotę. Tylko niestety z lekkim opóźnieniem rano. Czy jest sens…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WYJAZD PIERWSZY W TYM SEZONIE

    5.0 01 CZAS JECHAĆ W KOŃCU NA RYBY Ostatecznie klamka zapadla. Spakowane graty. Mimo obiekcji, że pogoda nieco mizerna i nie zanosi się na poprawe. Nie ma odwrotu. Jadę sprawdzić się w ciężkich warunkach. Pierwszy wyjazd w tym sezonie. Najwyższy czas odkurzyć i siebie i sprzęt. Na łowisku zameldowałem się dość wcześnie. To i miałem wybor stanowiska niczym nie ograniczony. Szybko podjęta decyzja. Spieszno mi było zmierzyć się z rybami. Mimo to każda czynnosc wykonałem z duża starannoscia. Nie uśmiechało mi się narzekać później na przemoczona zanete. Albo na bałagan na stanowisku. Po ok. 40 minutach przygotowan wreszcie usiadłem na koszu gotowy do nęcenia. Jak zwykle necone były dwa stanowiska.…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    KILKA SLOW NA TEMAT BLOGA

    5.0 01 PRZEJRZAŁEM BLOG OD STRONY TECHNICZNEJ Dzis kompletnie z innej beczki. Choć pewnie kilka slow o rybach i wedkach bedzie . Ostatnio gnębia mnie problemy z siecia internetowa . Mój dostawca musi wymienić część w moim bliskim sasiedztwie. I zostałem odcięty niemalże od świata . Na szczęście w pracy mam darmowe łącze dla pracowników. I co nieco skorzystać mogę o ile nie jestem zajęty . Tak sie złożyło iż przejrzałem blog od strony technicznej. No i okazało się, że nawet spora grupka osób subskrybuje i czyta te moje dywagacje . To bardzo miłe, więc postanowiłem podziękować wszystkim. A także każdemu z osobna za to, że traci kilka chwil w…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WEDKARSKIE WOLNE OD LOWIENIA

    5.0 01 TAKIE LUŹNE TEMATY Takie ostatnio wolne od łowienia ryb.Pogoda deszczowa,także wolne od pracy i siła wyższa od wędkowania.I co tu robić?Nadarzyła się okazja odwiedzić duży sklep.Oczywiście z wedkami i wszystkim co do nich potrzebne.Tylko to trochę niebezpieczne dla mnie.Znów pojadę kupić jeden haczyk i wykupie połowę sklepu. Zdążyłem zrobić przegląd.I mam listę potrzebnych drobiazgów.Jeśli będę odpowiednio twardy-to może uda mi sie nie wydać wszystkich pieniędzy. MNÓSTWO RZECZY KUPUJĘ ZIMĄ Pora dosyć ciężką na wedkowanie.Mniej się sprzedaje więc robią wiele promocji.Pół zimy magazynuje zapasy na nowy sezon.No skoro nie mogę polowic bo pogoda nie daje-to przynajmniej sprzęt zakonserwuje.Bo będzie dłuższy czas nie używany.Uzupełnię intensywnym eksploatowaniem akcesoria wędkarskie.No może mi…

  • Opowieści wędkarza z nad wody,  PORADNIK WĘDKARSKI

    ZIMOWA DEPRESJA-brak lowisk

    5.0 01 WEEKEND DOBIEGA KOŃCA I tak zaczyna się zimowa depresja-nie powiem polezalem i odpoczelem.Tylko,że to nie było planem.Niestety tak wyszło bo aktywny wypoczynek na rybach-diabli wzieli.Pogoda może i nie rozpieszczala,ale na zasiadke o tej porze roku-wcale zle nie było. Czas wygospodarowany pakowanie.I już na miejscu okazało się,że łowisko w całości zostało na cały weekend wykupione.Jakieś koło wedkarskie zajęło i nie ma mowy by się wcisnąć.Choć miejsca było sporo…..No,ale zapłacili i nie życzą sobie intruzów. SZYBKA ZMIANA DECYZJI I pojechałem na inne łowisko.I znów porażka bo to natomiast zamknięte.Bo coś tam robią.No szkoda,że ani o jednym, ani o drugim nie ma info w necie.No cóż zdarza się zapomnieć każdemu.Nawet dac…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    ZLOW I WYPUSC-dlaczego tak robie

    0.0 00 STANDARDOWE WIECZORNE ZAKUPY Kręcę się po markecie,oglądam półki i wybieram towary.Czasem lubię sobie kupić i przyrządzić coś innego niż rutynowe dania w kuchni.Dziś wybór padl na świeżą rybę z sałatką.Zaraz,zaraz przecież ja jestem wedkarzem.W dodatku całkiem nieźle idzie mi łowienie-a ja kupuję kupuję mały kawałek ryby w sklepie.Tak,kupuję.Ponieważ stosuję zasadę ZŁOW I WYPUŚC.Wszystko co złowie wraca na powrót do wody. DLACZEGO TAK ROBIĘ? Na to pytanie odpowiem na samym końcu.Zanim to zrobię-chciałem opisać pewne zjawisko.Mianowicie coś jak ,wspólne pastwisko’ lub adoptujac to na potrzeby wędkarskie ,wspólnego jeziora’.Jak sama nazwa wskazuje-mowa tu oczyms wspólnym.Wyobrażamy spbie jezioro.Nie jest ono niczyja własnością.Każdy może wziąść wędkę i polowic sobie tam.Ryby jakie tam…