Przynęty i zanęty

WAFTER-przynety sztuczne

PRZYNĘTY SZTUCZNE

Dziś prezentuję Wam dalszą część artykułu o przyjętych.Dziś na odstrzał został mi wafter.Wygladem niczym nie różni się od standardowego dumbela.

WIĘC O CO Z NIM CHODZI?

Można to zaobserwować na prostym eksperymencie.Potrzebne będzie jakieś większe naczynie z wadą.I do tego jeden wafter i jeden dumbel.Także haczyki z gumkami na krótkim włosiu.By móc je tam założyć i do tego patyczek.Wyjmujemy oba z opakowań i luzem wrzucamy do wody.Dumbel utonie,a wafter będzie unosić się na powierzchni.Już widać różnicę.

Teraz oba zakładamy do haczykow.I znów dajemy do wody.Oba utona.Dodatkowo można zamieszać wodę patyczkiem.Najlepiej niedaleko od leżących na dnie naczynia przynęt.W przypadku dumbelsa będzie trzeba znacznie energicznie aby się poruszył.W przypadku waftera już najmniejszy ruch powinien sprawić,że się poruszy.

Jaki z tego wniosek?Najwidoczniej są wykonane z różnych materiałów

WAFTER CHOĆ PRZYPOMINA DO ZŁUDZENIA DUMBELSA…

Ma większą wypornosc.Bo unosił się nad wodą gdy ten pierwszy zatonął.Lecz ma tak dobraną by po założeniu do naszego zestawu-spokojnie opadł na dno.Mimo,że opadł każdy ruch wody sprawia,że się zaczyna unosić.Na czym nam bardzo zależy.

Prowokuje to rybę.W przypadku karpi wykorzystuje ich charakterystyczny sposób zerowania.Karpie niczym odkurzacze zasysaja przynętę z dna.Leciutkie wafter-y wpadają im do pyszczkow.Mimo iż ryba wcale nie chciała go zjeść.Cięższe przynęty nadal będą leżeć na dnie.

Oczywiście nie oznacza to,że trafiliśmy ma magiczną przynętę.To oznacza,że możemy złowić znacznie więcej niż zwykle.Na niektórych wodach mogą być w ogóle nieskuteczne.Czyli jak zwykle rzeba dopasować przynęty i taktykę-do danego łowiska.I do ryb na,które się nastawiamy.

WAFTER TRAFIŁ DO MNIE KILKA LAT TEMU

Mieszkam w Wielkiej Brytanii.Tu zostały wymyślone.Także najszybciej tutaj trafiły do sprzedaży.Wiec niemalże odrazu miałem z nimi kontakt.No i odrazu pokazały,że są wszechstronne i bardzo lowne.

RODZAJE

POMARANCZOWY kolor i zapach pomarańczowo-czekoladowy moim rybom przypadł do gustu.Produkowane są w rozmiarach 6,8 i 10mm.Niedawno na rynku pojawiły się zimowe wersje 4mm.Także duże wersje ich.Przeznaczone dla karpiarzy 12mm.Może i nawet większe da się dokupić.Lecz nie wiem bo jeszcze nie sprawdzałem.

ŻÓŁTY,POMARAŃCZOWY I JASNOBRAZOWY do złudzenia przypominaja kolor-nietlustego pelletu.Którego dużo miejscowych wędkarzy używa do nęcenia.Oczywiście są już na rynku dłuższy czas.I inni producenci podchwycili ten pomysł.Produkując inne rodzaje i zapachy.

 

WARTO JE MIEĆ

Mnie w zupełności wystarczy ten podstawowy zestaw.Warto wafter-y mieć w swojej kolekcji.Są naprawdę wszechstronne.Cena może wydawać się dosyć spora.Tak jak w przypadku dubelsow.Na jednego waftera można złowić wiele ryb.Nie raz przywoziem go po calodniowym łowieniu.Wędka leżała tydzień w pokrowcu.I następne łowienie ze starym-wydawało by się zwierzalym wafterem i zawsze brały na taki.

Właśnie to,że poruszają się przy najmniejszym ruchu wody-prowokuje ryby.Mino tego,że są nieswieze są.Jedna paczka starcza na nardzo długo.Zdjęty z haka nie leci w odstawke.Wraca do pudełka.Bo da się poprostu ponownie go wykorzystać.Czego nie da się zrobić z wieloma innymi przynetami.

Ostatni czasy na półki sklepowe trafiło mnóstwo różnych wynalazków.Wafter w pelni zasłużył sobie na miano-DOBREJ PRZYNĘTY.Na 10mm wielkości lowilismy karpie po około 10 kg.Może i by nawet większy znacznie się skusił.Przedewszystkim służą do połowu rym mniejszych.Lecz to nie jest reguła.Tak jak płoć na waftera raczej się nie skusi.Za to leszcze śmiało je zjadają.Liny,karpie czy amury też wafterami nie gardzą.

Żółty wafter całkiem dobrze sprawdza się na wodach-gęsto neconych kukurydzą.Pomarańczowy uniwersalny sprawdza się niemalże wszędzie.Lekkobrazowy najskuteczniejszy w wodach neconych duża ilością pelletow.Szczególnie tych nietlustychLecz wiadomo nie ma reguł i wszystko może się zdarzyć.

WAFTER  TO IDEALNA PRZYNĘTA DO METODY ANGIELSKIEJ

Zagnieciony razem z zaneta w pokarmiaczce,leży i czeka.Zwabiona zaneta ryba delikatnie wyjada miękkie cząstki.I tu właśnie dość często lekki wafter wedruje jej do pyska.Mimo iż niekoniecznie tego chciała.

Naprawdę polecam je mieć w swoim arsenale.Mnie bardzo szybko przypadły do gustu.I odwdzieczyly się dając mnóstwo ryb.Na zdjęciach te są z ,których korzystam.

Do zobaczyska:-)))Następny artykuł będzie o Popupach:-)))

WCZESNIEJSZE ARTYKUŁY O PRZYJĘTYCH

SZTUCZNE

Naturalne

3 komentarze

  • Pawel

    Super rady.Bede musial sprobowac.Czy jest to w polsce dostepne???Co tydzin jezdze na ryby zaliczam zeki I stawy.Caly rok chyba ,ze mroz straszny to nie.Czekam na odp.pozdrawiam

    • Daniel

      Są dostępne ale raczej w większych sklepach i jak wspominałem nie najtańsze ale na długo starcza także haki z włosem krótkim i gumka lub swiderkiem do ich mocowania trzeba zakupić są selektywne drobna ryba raczej się nie czepia a płoć nie lubi Powidzenia w testach pytania tez można podrzucać bo zdaje sobie sprawę ze nie wszystko idealnie wyjaśniam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: